×

Osteopatia w ortodoncji i stomatologii

Układ narządu żucia i staw skroniowo-żuchwowy zdaje się mieć szczególną pozycję wśród stawów ludzkiego organizmu. Takie szczególne traktowanie jest widoczne w medycynie akademickiej, która stworzyła osobne profesje poświęcające swoją uwagę układowi stomatognatycznemu. Rozwiązanie takie jest poniekąd uzasadnione. W rzeczywistości staw skroniowo-żuchwowy i cały aparat żucia ma inne zadania niż przykładowo staw kolanowy czy barkowy. Nie odgrywa on bowiem roli lokomotorycznej i manipulacyjnej, lecz służy do wstępnej obróbki pokarmu i wytwarzania mowy. Wysoka specyficzność tych czynności, powiązanie ich z układem nerwowym i emocjonalnym odpowiedzialne są za kompleksowość omawianego obszaru, w związku z czym wąska specjalizacja wydawałaby się być dobrym rozwiązaniem. Podobny trend coraz częściej spotyka się w fizjoterapii. Coraz więcej terapeutów decyduje się na odbycie kursów dedykowanych dysfunkcjom czaszkowo-żuchwowym. Uczą się na nich istotnych elementów diagnostyki i terapii obszaru twarzy. Niestety rzadko kiedy kurs jest na tyle obszerny, aby podjął tematykę zależności dysfunkcji aparatu żucia w kontekście całego organizmu. Tę niezwykle istotną lukę wypełnia osteopatia, która jest holistycznym podejściem do całego pacjenta. Należy bowiem uzmysłowić sobie, że ludzki organizm nie składa się z osobnych części, lecz stanowi przykład układu naczyń połączonych, które w języku osteopatycznym nazywane są taśmami lub łańcuchami. Reprezentują one zależności przyczynowo-skutkowe, które mają szczególne znaczenie w odniesieniu do stawów skroniowo-żuchwowych i dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych. Rzeczywiście prawdą jest stwierdzenie, że staw skroniowo-żuchwowy zajmuje szczególne miejsce we wspomnianych łańcuchach. W zależności od perspektywy oraz natury problemu (wstępującej lub zstępującej) stanowi on pierwsze lub ostatnie ogniwo. W przypadku problemów wstępujących zaburzenia dolnych partii ciała przenoszą się na staw skroniowo-żuchwowy, powodując jego dysfunkcje, np. asymetrie, dyskoordynację, zmiany napięcia mięśni żucia, występowanie punktów spustowych, napięcie mięśni podpotylicznych mogących prowadzić do bólów głowy, napięcie mięśni nadgnykowych, podgnykowych i powięzi szyi prowadzące do protrakcji głowy i utrudnionego połykania, zaburzenia biomechaniki krążka stawowego skutkujące trzaskami w stawach skroniowo-żuchwowych i szybszą degeneracją samego krążka (objawiającą się bólem, ograniczeniem otwierania ust i możliwym blokowaniem się żuchwy), próbami poradzenia sobie przez ciało z czynnikami drażniącymi poprzez ścieranie zębów (próba zniwelowania nierówności). Staw skroniowo-żuchwowy będący w wymienionej sytuacji końcowym ogniwem łańcucha przyczynowo-skutkowego nie ma możliwości przekazania dysfunkcji kolejnemu ogniwu. Problem komplikuje również złożona biomechanika, w której uczestniczą jednocześnie dwa stawy skroniowo-żuchwowe. Z kolei w przypadku dysfunkcji zstępującej (kiedy staw skroniowo-żuchwowy jest pierwotną przyczyną zaburzenia) skutki mogą być odczuwane w innych obszarach ciała. Z empirii wynika, że zaburzenia, których pierwotną przyczyną jest staw skroniowo-żuchwowy są rzadsze, chyba że problemy emocjonalne bezpośrednio oddziałujące na staw skroniowo-żuchwowy (zaciskanie, zgrzytanie i inne parafunkcje) potraktujemy jako pierwotny problem stomatognatyczny. Częste skutki zaburzeń stawu skroniowo-żuchwowego mogą prowadzić do bólów głowy i szumów usznych. Niektórzy specjaliści są zdania, że asymetrie omawianych stawów mogą przyczyniać się (jako jeden z wielu czynników) do powstawania skrzywień funkcjonalnych (zaburzeń posturalnych ciała). Wymienione zależności są wystarczającym powodem, aby osteopata dobrze opanował sztukę różnicowania dysfunkcji wstępujących i zstępujących oraz poszukiwania możliwych ognisk zaburzeń negatywnie wpływających na stawy skroniowo-żuchwowe.
Osteopatia wypracowała wiele testów do oceny dysfunkcji wstępujących i zstępujących. Jednym z nich jest test według Barrego polegający na obserwacji sylwetki pacjenta od tyłu. Wyróżnia się następujące możliwe wyniki testu: 1. Przesunięcie miednicy w jedną stronę świadczy o łańcuchu wstępującym od miednicy w kierunku głowy. Przyczyny mogą być różnorodne, np. różnica długości kończyn dolnych, dysfunkcje stopy, kolana, biodra i samej miednicy. 2. Przesunięcie głowy i szyi w jedną stronę jest wyznacznikiem dysfunkcji zstępującej z obszaru głowy do niższych partii ciała. Sytuacja taka może wynikać z dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych, problemów odcinka szyjnego, problemów ze wzrokiem lub słuchem. 3. Głowa i szyja przesunięte są względem pionu w jedną stronę natomiast miednica w drugą. Taki wynik badania świadczy o współistnieniu dwóch dysfunkcji: wstępującej i zstępującej. 4. Zrównoważenie krzywizn występujące przy stanie skondensowanym. 5. Głowa i miednica przesunięte w tę samą stronę. Takie zagrożenie najczęściej świadczy o problemie ośrodkowym lub przedsionkowym. Istnieje wiele innych testów osteopatycznych pozwalających na ocenę łańcuchów wstępujących i zstępujących oraz wpływu stawu skroniowo-żuchwowego na resztę ciała. Godny wymienienia jest z pewnością test Fukudy oraz Meerssemana. Warto również dokonać oceny rozkładu siły ciężkości względem linii pionu w płaszczyźnie strzałkowej. W tej sytuacji wyróżnia się dwa typy: przedni i tylny. Obydwa te typy mają skłonności do innego rodzaju zaburzeń biomechanicznych i trzewnych oraz ustawienia głowy i żuchwy (protrakcja i retrakcja), co w różny sposób obciąża stawy skroniowo-żuchwowe.
Jak już wspomniano łańcuchy przyczynowo-skutkowe mogą być dalekosiężne. W celu uwidocznienia zależności przedstawimy możliwy scenariusz angażujący długą taśmę dysfunkcji wstępujących. Przykładowo zaburzenia funkcjonalne stopy (wynikające chociażby z przebytego urazu) mogą powodować obniżenie jej sklepienia. W rezultacie podczas chodzenia i obciążania kończyny stopa zapada się w kierunku wewnętrznym. Doprowadza to do rotacji wewnętrznej w stawie kolanowym i ciągłego ustawienia kolana w koślawości. To z kolei powoduje ugięcie kolana w celu kompensacyjnego skrócenia kończyny po tej stronie. W rezultacie kość biodrowa ma tendencję do rotacji ku przodowi (tzw. ilium anterior). Asymetria miednicy przenosi się przez więzadła biodrowo-lędźwiowe na IV i V kręg lędźwiowy. Zgodnie z zależnościami strukturalnymi odpowiadają one I i II kręgowi szyjnemu i mogą doprowadzać do dysfunkcji mięśni żucia. Asymetria miednicy i konieczność skrócenia kończyn może powodować różne napięcie mięśnia lędźwiowego, którego funkcjonalnym odpowiednikiem jest mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy po stronie przeciwnej mający bezpośredni wpływ na ustawienie głowy i staw skroniowo-żuchwowy. Sytuację mogą komplikować również narządy wewnętrzne, np. nerka w odniesieniu do mięśnia lędźwiowego. Jej dysfunkcja może odruchowo wywoływać asymetryczny skurcz tego mięśnia i w podobny sposób negatywnie oddziaływać na układ stomatognatyczny. Przytoczony przykład celowo został wybrany ze względu na swoją kompleksowość. Oczywiście zależności strukturalne i funkcjonalne nie muszą być aż tak odległe, jednak zawsze należy je uwzględnić w postępowaniu diagnostycznym i w razie konieczności poddać terapii. Ma to szczególnie duże znaczenie przy przygotowaniu pacjenta do leczenia ortodontycznego. Może się bowiem zdarzyć, że założenie aparatu lub wykonanie zabiegów trwale wpływających na statykę i dynamikę układu żucia na zdekompensowany organizm doprowadzi do występowania bardzo niekorzystnych skutków ubocznych. Unieruchomienie mechanizmu w niefunkcjonalnym położeniu najprawdopodobniej objawi się próbą ucieczki organizmu od nałożonych na niego ograniczeń, co może skończyć się nawykowymi bólami głowy.
Osteopatia nie ogranicza się oczywiście jedynie do usuwania odległych zaburzeń wpływających na staw skroniowo-żuchwowy. Lokalna terapia jest również istotna, jednak w przeciwieństwie do wielu innych podejść leczniczych jest ona wieloaspektowa. Po dokonaniu szczegółowej oceny miejscowej (napięcia mięśni żucia, napięcia mięśni podpotylicznych, dna jamy ustnej, nadgnykowych i podgnykowych, napięcia powięzi szyi, ustawienia kości gnykowej, oceny ruchomości stawu, oceny zjawisk akustycznych w stawie, oceny czucia końcowego ruchu, oceny strefy dwublaszkowej, oceny więzadeł i torebki stawowej, oceny unerwienia i unaczynienia okolicy stawu itd.) przystępuje się do kompleksowej terapii lokalnej. W zależności od potrzeby osteopata dokonuje rozluźnienia napiętych mięśni, niweluje punkty spustowe, pracuje na powięziach, opracowuje szyjny odcinek kręgosłupa, równoważy napięcia więzadłowe, mobilizuje staw wpływając na trofikę struktur, w tym strefy dwublaszkowej, manipuluje żuchwę, pracuje na strukturach nerwowych (np. zwoju skrzydłowo-podniebiennym), wykorzystuje techniki osteopatii czaszkowo-krzyżowej wpływające nie tylko strukturalnie na obszar stawu, lecz również na układ nerwowy.
Złożoność zagadnienia dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych jest znaczna. Z tego powodu warto powierzyć swoje zdrowie adekwatnie przeszkolonemu osteopacie.